Sprawdź konkurs!
/ Bezglutenowe / Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto
Michał Jaworski on 30 marca 2016 - 06:00 in Bezglutenowe, Śniadanie, Surówka, Wegetariańskie, Zdrowe odżywianie, Dieta

Brokułowe pesto? Prawie każdy, kto interesuje się zdrowym odżywianiem wie, że brokuły są bardzo zdrowe. Zawierają wiele minerałów, witamin i fito-składników, można je jeść na surowo lub ugotowane, najlepiej na parze. Jednak nie każdy wie, że przyrządzone w pewien szczególny sposób nabierają dodatkowych właściwości prozdrowotnych – obniżają ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe.

Dotyczy to nie tylko brokułów lecz każdego warzywa krzyżowego. Ich nazwa (warzywa krzyżowe) bierze się od kształtu płatków ich kwiatów – tworzą charakterystyczny krzyż. Co takiego trzeba zrobić, aby to zdrowe warzywo przekształcić w żywność funkcjonalną, produkt spożywczy, który oprócz tego, że odżywia nasze ciało ma udokumentowane działanie przeciwnowotworowe?

Zanim odpowiem na to pytanie napiszę dlaczego warzywa krzyżowe są żywnością funkcjonalną, mającą ogromne właściwości prozdrowotne. Warzywa krzyżowe (np. brokuł, kalafior, brukselka, kapusta, rzodkiewka, jarmuż) w swoim składzie zawierają siarkę, nadającą im charakterystyczny gorzko ostry smak.

Gdy ściany komórek warzyw krzyżowych ulegają miażdżeniu (krojenie, mielenie, drobne gryzienie), zachodzi reakcja chemiczna zamieniająca siarkę w izotiocyjaniny (ITC) – związki o bardzo silnym (udowodnionym) działaniu przeciwnowotworowym.

Do tej pory zidentyfikowano ponad 120 ITC, wszystkie one działając wspólnie osłabiają komórki nowotworowe. Dodatkowo powstrzymują angiogenezę – proces, poprzez który nowotwór pobudza rozrost naczyń krwionośnych zapewniających jego odżywienie, przez co uniemożliwiają jego dalszy rozrost. Jakby tego było mało sulforafan (fito-składnik z warzyw krzyżowych) aktywuje enzymy, które chronią komórkę przed jakimkolwiek następstwami uszkodzeń DNA, które już powstały.

Dlatego właśnie, aby umożliwić w warzywach krzyżowych powstanie izotiocyjanów  (ITC) przed spożyciem należy je drobno posiekać, pokroić lub po prostu zmiksować. Dzięki temu z ich komórek zostaną uwolnione związki siarki, które po kilkunastu minutach (tyle należy minimalnie odczekać przed spożyciem) zamienią się w lecznicze izocyjaniany (ITC)

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

I tu dochodzimy do dzisiejszego przepisu na brokułowe pesto. Klasyczne, najbardziej popularne pesto robi się ze świeżej bazylii, oleju i orzechów piniowych lub włoskich. Ja chciałem jednak połączyć przyjemne z bardzo zdrowym i zrobić smaczne pesto, które będzie miało właściwości prozdrowotne.

Dlatego zdecydowałem się na zrobienie pesto z dodatkiem zmiksowanego brokuła.

Składniki na brokułowe pesto

  • jeden brokuł
  • pęczek świeżej bazylii
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • ½ szklanki orzeszków włoskich
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz

Wszystkie składniki wrzuć do blendera kielichowego. Miksuj impulsowo (funkcja kruszenia lodu) przez około minutę. Jeżeli jest zbyt suche dodaj wody lub oliwy. Miksowanie trzeba kilkakrotnie przerywać, aby zgarniać nierozdrobnione fragmenty warzyw ze ścianek blendera.

Na koniec dodaj sól i pierz – do smaku. Gotowe!

Podawaj z makaronem pełnoziarnistym, jako dodatek do surówki, na kanapce albo zawinięte w naleśnikach lub pełnoziarnistej tortilli.

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Brokułowe pesto

Źródła informacji

Możesz być na bieżąco z tym, co się dzieje na blogu – zapisz się newsLetter – okienko poniżej. Raz w tygodniu otrzymasz maila z linkami do nowych artykułów bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową 🙂

 

 

Streszczenie
recipe image
Nazwa przepisu
Brokułowe pesto
Opublikowany w
Czas przygotowania
Czas gotowania
Średnia ocena
51star1star1star1star1star Based on 4 Review(s)

12 SKOMENTUJ

Wyślij swoją wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 Komentarze
  • 30 marca 2016

    Czy ten brokuł ma być surowy, czy wcześniej zblanszowany/ugotowany?

    Arctic
    Odpowiedz
    • 30 marca 2016

      Witaj Arctic! Ja robiłem z surowego brokuła. Jeżeli masz opory przed jedzeniem takiej surowizny to wcześniej możesz go delikatnie zblanszować. Gotowanie raczej odpada, bo zrobi się papka.

      Michał Jaworski
      Odpowiedz
  • 5 kwietnia 2016

    Jakie to jest pyszne! Właśnie jesteśmy po obiadku i nie możemy sie nadziwić temu przepisowi. To Więcej Niż Zdrowie. Dziękujemy 🙂

    Ania
    Odpowiedz
    • 5 kwietnia 2016

      Bardzo się cieszę! Dziękuję za wieści 🙂
      Pozdrawiam

      Michał Jaworski
      Odpowiedz
  • 5 kwietnia 2016

    Muszę powiedzieć, że długo myślałam, aby zrobić tę pastę.
    Jakoś nie przemawiał do mnie brokuł na surowo,
    chociaż gotowanego uwielbiam.
    I stało się . Dzisiaj zrobiłam pastę i zjadłam połowę porcji
    ot tak łyżką. Jutro zjem z pełnoziarnistym chlebkiem.
    Wydaje mnie się, że często będzie gościć na moim stole.

    Barbara
    Odpowiedz
    • 5 kwietnia 2016

      Bardzo mnie to cieszy 🙂
      Witaj Barbaro na naszym blogu!

      Michał Jaworski
      Odpowiedz
      • 6 kwietnia 2016

        Dziękuję za powitanie.
        Na pewno będę często korzystać z Waszych przepisów.

        Barbara
        Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2016

    Wygłąda świetnie, niestety nie mam bazylii, ale mam za to dużo zielonej pietruszki. Czy pietruszunia może być 😉

    Wiesław
    Odpowiedz
    • 18 kwietnia 2016

      Powiem szczerze, że nie mam pojęcia, bo nigdy nie próbowałem. Jak już spróbujesz to napisz proszę jak Tobie smakowało z pietruszką 🙂

      Michał Jaworski
      Odpowiedz
  • 16 maja 2016

    Mój sposób na wszelaką surowizne, pestki i orzechy to przepuszczenie przez wyciskarkę, oczywiście bez sitka do soków. Potem tylko dokładnie wymieszać z całą resztą. Pesto troszkę przeze mnie zmodyfikowane z uwagi na aktualny brak orzechów i bazylii, a zamiast dałam pestki słonecznika, natkę pietruszki i pestkę avokado. Pyszne ☺

    Ewelina
    Odpowiedz
    • 16 maja 2016

      Ohh, świetny pomysł z wykorzystaniem wyciskarki do soków. Rzeczywiście robienie tego pesto w blenderze to nie lada wyzwanie. Dziękuję za pomysł! 🙂

      Michał Jaworski
      Odpowiedz
      • 17 maja 2016

        Bardzo proszę ☺ ja z kolei dziękuję za pomysł na falafelki bez piekarnika ?

        Ewelina
        Odpowiedz

Darmowy Bonus!

Zapisz się na News Letter i odbierz DARMOWEGO eBooka z najpopularniejszymi wpisami z bloga!

Nikomu nie będziemy udostępniać Twojego adresu email.