Sprawdź konkurs!
/ Bezglutenowe / Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Córka miała próbny test szóstoklasisty. I do tego konkurs recytatorski. Do domu wróciła zadowolona, ale i zmęczona. Oprócz Jej ulubionego obiadu przygotowałam zdrową przekąskę: pełnoziarniste babeczki z masłem orzechowym – świetne połączenie zdrowego odżywiania z rozpieszczaniem przygotowane w 5 minut 😉

To te babeczki, których kilka zjedliśmy wczoraj z kremem czekoladowym po konferencji blogerów. Jestem za optymalizacją pracy i krótkimi pobytami w kuchni, dlatego skoro już robiłam kruche ciasto do tarty, przygotowałam go więcej i za jednym pieczeniem mamy jeszcze kilka babeczek 🙂 Upieczone kruche ciasto może poleżeć kilka dni w zamkniętym pudełku.

Takie masło orzechowe nasza rodzina bardzo lubi. Dziś zjedliśmy je na podwieczorek, jutro będzie na energetyczne śniadanie 🙂

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne


Składniki na masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne:

Tylko tyle składników 🙂 Dlaczego orzeszki kupuję bez soli, a później ją dodaję? Ponieważ wiem, jaką sól wykorzystuję. Chcę aby masło było zdrowe i bogate w mikroelementy.

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Orzeszki dokładnie zmieliłam w blenderze dokładnie takim na na poniższym filmie. Po zmieleniu dodałam tłuszcz kokosowy (nie jest konieczny) , sól, dokładnie wymieszałam i gotowe :-).

Takie masło przechowujemy kilkanaście dni w lodówce, w zamkniętym słoiku.

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

UWAGA

KLIKNIJ TUTAJ, aby dowiedzieć się więcej o blenderze w którym robiłam to masło orzechowe i odebrać kod rabatowy o wysokości 100PLN na zakup tego blendera.

Można zmielić orzeszki również w młynku do kawy i dodać tłuszcz kokosowy, aby było bardziej kremowe. Wówczas będzie wyglądało tak:

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Masło orzechowe domowe, proste i fantastyczne

Smacznego!

Dlaczego warto jeść <strong>orzeszki ziemne</strong>? Dlaczego warto jeść orzeszki ziemne?

Dlatego, że substancje, które znajdziesz w orzeszkach to: białko, błonnik, tiamina, ryboflawina, witaminy B3 (niacyna), B6, E, kwas foliowy, wapń, żelazo, magnez, fosfor, sód, cynk. Dzięki swojemu składowi orzeszki wspomagają obniżanie złego cholesterolu. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) pomagają zapobiegać chorobom serca związanym z miażdżycą, takim jak choroba wieńcowa, zawał serca czy udar mózgu. Pomagają utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi. Koją nerwy, działają dobroczynnie na skórę i paznokcie. 

 

Źródła informacji

UWAGA: Bezpłatny eBook!

„6 kroków do zdrowego odżywiania”

 


Bezpłatny eBook, a w nim:

 

1. Nasza historia – co nam dała zmiana odżywiania.
2. Co musisz zrobić zanim zaczniesz zmiany.
3. Produkty, które powinny zniknąć z kuchni.
4. Co w zamian? Zdrowe zamienniki.
5. Co się stanie, jeżeli nic nie zrobisz.

6. Jak zrobić to szybciej i łatwiej.

Streszczenie
recipe image
Nazwa przepisu
Masło orzechowe domowe, fantastyczne i proste
Opublikowany w
Czas przygotowania
Średnia ocena
1.51star1stargraygraygray Based on 3 Review(s)

17 SKOMENTUJ

Wyślij swoją wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 Komentarze
  • 6 marca 2015

    Super przepis, muszę wypróbować w weekend!

    Klaudia
    Odpowiedz
  • 26 stycznia 2016

    Jeśli chodzi o tłuszcz kokosowy to rozumiem, że jest to olej kokosowy? ile jego dodać na tą porcję orzeszków? będę wdzięczna za odpowiedź bo od dawna chcę zrobić masło sama:))

    Beata
    Odpowiedz
    • 26 stycznia 2016

      Witaj Beato na naszym blogu 🙂 Na szklankę orzeszków powinna wystarczyć jedna łyżeczka. Orzeszki są tłuste, ale jeśli nie dodasz tłuszczu wcale, to masło będzie bardziej kruche i słabo się będzie smarowało. Jeśli zaś masz wyjątkowo dobry blender, to może obejść się i bez tłuszczu 🙂 Tłuszcz dodaj na końcu.

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
  • 30 stycznia 2016

    Po co ta sól himalajska, nie może być zwykła albo morska.
    D

    Dorota
    Odpowiedz
  • 30 stycznia 2016

    tylko kilkanascie dni w lodowce? masla orzechowe ze sklepu nie maja zadnych konserwantow, niestety zdarza im sie bardzo czesto miec olej palmowy i cukier, dlatego wolalabym zrobic maslo sama w domu…. ale w tydzien to ja moze tego masla lyzeczke zjem. lyzeczki nie zblenduje…

    Agnes
    Odpowiedz
    • 30 stycznia 2016

      Wiesz Agnes, ja napisałam kilkanaście dni dla bezpieczeństwa, ale u nas stało kiedyś miesiąc i było dobre. Daj mu szansę 🙂

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
    • 30 stycznia 2016

      Ja robie masło orzechowe z samych orzechów. Nie dodaje ani soli ani dodatkowego tłuszczu, ponieważ orzeszki same w sobie są tłuste. Co prawda moje jest gęstsze, ale można je przechowywać miesiąc w lodówce i nic mu się nie stanie, Polecam :3

      Ewelina
      Odpowiedz
  • 11 kwietnia 2016

    Trzeba uwazac Na maslo z orzechow ziemnych bo powoduje powstawanie plesni w organizmie. Lepiej zrobic w ten sam sposob maslo np z migdalow albo orzechow laskowych 🙂

    Agnieszka
    Odpowiedz
    • 11 kwietnia 2016

      Witaj Agnieszka! To prawda, z migdałów i orzechów laskowych również można zrobić pyszne masło. Przy orzechach ziemnych trzeba uważać na ich stan, aby nie były zepsute / nieświeże, bo wtedy zawierają alfatoksynę, która jest kancerogenna, szczególnie dla wątroby. Michał pisał o tym w tym artykule. Orzechy ziemne w dobrym stanie nie są groźne, ale trzeba je jadać z umiarem, bo mają zbyt dużo kwasów tłuszczowych OMEGA6 (w porównaniu do OMEGA3, oczywiście).

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
      • 12 kwietnia 2016

        Owszem, tylko mala uwaga, nie alfatoksyny tylko aflatoksyny, nazwa pochodzi od gatunku grzybow Aspergillus FLAvus. No I orzechy ziemne to tak naprawde nie orzechy a straczki. Polecam tez zajrzec tu. http://www.tlustezycie.pl/2012/05/dlaczego-unikac-masa-orzechowego.html. I tutaj http://www.tlustezycie.pl/2012/07/orzechowo.html

        Agnieszka
        Odpowiedz
        • 12 kwietnia 2016

          Dziękuję Agnieszko za sprostowanie, faktycznie wkradła mi się literówka w nazwie tej toksyny 🙂 Przejrzałam artykuły które zacytowałaś, oczywiście orzechy arachidowe należą roślin strączkowych i nie ma w tym nic złego bo ta grupa roślin to doskonałe źródło łatwo przyswajalnego białka i wielu innych substancji odżywczych. Tak jak napisała autorka tych artykułów, bycie fanatykiem masła orzechowego nie jest dobre – jak i innych pokarmów z resztą. Nie jestem natomiast taką zagorzałą przeciwniczką substancji antyodżywczych (fityny), znajdują się w większości produktów roślinnych (nawet w orzechach). Wiem, że wiążą inne substancje odżywcze (utrudniają ich wchłanianie), ale z drugiej strony są również przeciwutleniaczami, które neutralizują wolne rodniki 🙂 Skądś te białko musimy pozyskiwać, zwolennicy Paleo preferują białko zwierzęce rezygnując z roślin strączkowych a wegetarianie odwrotnie. Kto ma rację? Ten kto znajdzie bardziej naukowe dowody, czy ten, kto się lepiej na swojej diecie czuje? Myślę, że prawda jak zwykle leży gdzieś po środku 🙂

          Tatiana Jaworska
          Odpowiedz
  • 25 kwietnia 2016

    Gęstsze, Kochani.
    Bardzo lubię Wasz blog,jednak gdy napotykam w nim tego typu błędy ortograficzne,to zniechęca do dalszego czytania. Może dałoby się nad tym popracować? Pozdrawiam

    Moni
    Odpowiedz
    • 25 kwietnia 2016

      🙂 349 słów i jedna literka – zapewniam Cię, że nad tym pracujemy – szczególnie ja – sprawdzam wszystkie teksty, aby nie było literówek. Czasem jestem nawet zła, bo w tym czasie mogłabym zrobić coś ważniejszego (np. poukładać z dzieckiem puzzle). Lepiej już nie będzie 😉 Tę oczywiście poprawiłam, a jeśli jeszcze jakieś znajdziesz i dasz znać, również poprawię 🙂
      Ja też kiedyś byłam taka wrażliwa i potrafiłam się zniechęcać, ale gdy zobaczyłam, co chce mi przekazać autor, to przestałam zwracać na to uwagę. Choć czasami jest mi bardzo ciężko, gdy błędów jest zbyt dużo 🙂
      Witam Cię na naszym blogu, zapraszam jak najczęściej i pozdrawiam serdecznie 🙂

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz

Darmowy Bonus!

Zapisz się na News Letter i odbierz DARMOWEGO eBooka z najpopularniejszymi wpisami z bloga!

Nikomu nie będziemy udostępniać Twojego adresu email.