Sprawdź konkurs!
/ Bezglutenowe / Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Tatiana Jaworska on 6 lipca 2016 - 06:00 in Bezglutenowe, Przekąska, Śniadanie, Wegetariańskie, Zdrowe odżywianie, Dieta

Jak zrobić pasztet wege bez pieczenia? Dzieci muszą mieć coś na kanapki. Lubią kanapki i jeśli nie ma nic w lodówce, jedzą sam chleb z sałatą. Przepadają za chlebem upieczonym przez Michała. Choć nie tylko, uwielbiają również chleb bratowej.

Myślałam, co by tu ukręcić i wpadłam na pomysł, że mogłabym rozszerzyć skład pasty pietruszkowej o suszone pomidory i coś jeszcze. Wyszedł pasztet. Z tą różnicą, że ten nie potrzebuje być pieczonym. Ja wiem, że w takim przypadku trudno go nazwać pasztetem, ale wystarczy go powąchać i pasztet jak nic! 🙂

IMG_0782_logo

Składniki na pasztet wege bez pieczenia:

  • pół pęczka pietruszki
  • 5 suszonych pomidorów z oleju (olej odlać)
  • pół szklanki słonecznika
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 2 łyżki oleju lnianego zimnotłoczonego
  • 150 ml zimnej przegotowanej wody
  • 2  szczypty soli kamiennej (lub innej dobrej soli)
  • 2 szczypty kurkumy
  • 2 szczypty kozieradki
  • 2 szczypty czarnuszki (może być pieprz)
  • 3 szczypty gałki muszkatołowej
  • 2 szczypty słodkiej papryki

Przyprawy, których akurat nie masz, możesz pominąć.

Słonecznik podprażyć z siemieniem lnianym i solą na suchej patelni. Poczekać aż wystygnie.

Pietruszkę trochę posiekać.

Do blendera dodać wszystko oprócz pietruszki i pomidorów i zmiksować. Następnie dodać pietruszkę oraz pomidory i ponownie dokładnie zmiksować. Gotowe.

Wychodzi prawie pół litra pasztetu. Może stać szczelnie zamknięty w lodówce co najmniej 4 dni.

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Pasztet wege bez pieczenia

Smacznego! 🙂

Dlaczego warto jeść <strong>słonecznik</strong>? Dlaczego warto jeść słonecznik?
Ziarenka słonecznika dzięki dużej zawartości fitosteroli (roślinnych steroli) działają przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowe chroniąc przed chorobami serca. Fitosterole zawarte w roślinach zapobiegają również rakowi piersi, prostaty, jelita grubego.  Ponadto hamują produkcję wolnych rodników, których nadmiar przyspiesza starzenie i przyczynia się do chorób. Fitosterole poprawiają samopoczucie, dzięki czemu chronią przed depresją. Słonecznik jest bardzo dobrym źródłem białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, prowitaminy A, wapnia, witamin E, B i F, błonnika, kwasu foliowego, potasu, żelaza i cynku. Poprawia przemianę materii, a dzięki obecności cynku i witaminy B, wzmacniają również układ nerwowy. 
 

Dlaczego warto jeść <strong>pietruszkę</strong>? Dlaczego warto jeść pietruszkę?
Pietruszka jest jednym z najbogatszych źródeł prowitaminy A, chlorofilu, wapnia, sodu, magnezu, żelaza, zaś witaminy C zawiera kilka razy więcej niż cytrusy.  Pobudza wydalanie moczu oraz kamieni z pęcherza moczowego, nerek i pęcherzyka żółciowego. Wzmacnia nadnercza. Korzystnie wpływa na nerwy wzrokowe i czaszkowe. Wspomaga trawienie
 

Dlaczego warto jeść <strong>siemię lniane</strong>? Dlaczego warto jeść siemię lniane?
Siemię lniane posiada niezbędne kwasy tłuszczowe w takiej postaci i proporcji, jakiej najbardziej potrzeba większości ludzi. Zachowują odpowiednią równowagę między kwasami tłuszczowymi omega 6 i omega 3. Kwasy omega 6 min. sprzyjają formowaniu się skrzepów krwi, zaś omega 3 zmniejszają krzepliwość krwi, stąd konieczność zachowania odpowiednich proporcji między nimi. Siemię lniane zawiera białka, błonnik, fitosterole (opisane przy słoneczniku), kwasy organiczne (m.in. askorbinowy), związki śluzowe, enzymy, witaminę E, sole mineralne takie jak magnez, cynk, żelazo. 
 

Kwasy tłuszczowe zawarte zarówno w słoneczniku, jak i siemieniu lnianym zapewniają zdrową cerę, włosy, wpływają na prawidłowe działanie gruczołu tarczycy i nadnerczy, dzięki czemu wzmacniają odporność. Wspierają zdrowie krwi, nerwów i naczyń krwionośnych. Ponadto są ważnym elementem w procesie transportu i rozkładu cholesterolu.

Źródła informacji

Możesz być na bieżąco z tym, co się dzieje na blogu – zapisz się na newsletter – okienko poniżej. Raz w tygodniu otrzymasz maila z linkami do nowych artykułów bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową 🙂

Streszczenie
Opublikowany w
Średnia ocena
51star1star1star1star1star Based on 2 Review(s)

14 SKOMENTUJ

Wyślij swoją wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 Komentarze
  • 9 sierpnia 2016

    Przepyszna ta pasta?Dodałam tylko więcej suszonych pomidorów. Mojej córeczce też smakowała a niedawno skończyła roczek? Pozdrawiam

    Agata
    Odpowiedz
    • 2 września 2016

      Fantastycznie! 🙂 Brawo dla mamy! 🙂

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
  • 10 sierpnia 2016

    Czym mogę zastąpić kozieradki? Czy jak pominę to się zmieni smak?pozdrawiam

    magdalena
    Odpowiedz
    • 10 sierpnia 2016

      Okazało się ze mam kozieradkę,wyszedł pyszny a robi się ekspresowo, dziękuję za przepis,zagości na stałe,

      magdalena
      Odpowiedz
    • 10 sierpnia 2016

      Zdecydowanie możesz pominąć kozieradkę. 🙂

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
  • 11 września 2016

    Super! Robiłam już dwa razy, myślę, że przynajmniej raz w tygodniu będzie u nas gościł – rewelacja! Dziękuję za przepis. Dzieci zjadają na chlebie z kiszonym ogórkiem, ja na chlebku gryczanym 🙂 Pozdrawiam

    Ola
    Odpowiedz
    • 12 września 2016

      Ale fajnie 🙂 Bardzo się cieszę 🙂
      Pozdrawiam

      Tatiana
      Odpowiedz
  • 30 września 2016

    Rewelacyjny blog! Rewelacyjne przepisy! I przede wszystkim zdrowy rozsądek. Perełka wśród wszystkich kulinarnych blogów. Brawo

    Pola
    Odpowiedz
    • 30 września 2016

      Ojej Pola, jaki wspaniały komentarz! 🙂 Dziękuję Ci za niego 🙂

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
      • 30 września 2016

        To ja dziękuję za przepisy i cenne rady 😉 Szczerzę powiedziawszy się wciągnęłam w czytanie waszego bloga i widac gołym okiem że, poświęcacie trochę czasu na to wszystko i piszecie z pasją i zaangażowaniem – Ciekawe artykuły i ładne zdjęcia. Pozdrawiam i czekam na więcej 🙂

        Pola
        Odpowiedz
  • 5 marca 2017

    Mega pychota 🙂 U mnie w Video Przepisach będzie niebawem z dyni 🙂 Ale Wasza ze słonecznika wygląda prze pysznie 🙂 Muszę zrobić 🙂 Dzięki moi drodzy 🙂

    Odpowiedz
    • 6 marca 2017

      Super przepis, Kochani! A czy mogę użyć pomidorów suszonych ale nie z oleju? Nie mam w tej chwili takich.

      Barbara
      Odpowiedz
      • 6 marca 2017

        Pewnie, że możesz. W takiej sytuacji dodaj jeszcze jedną łyżeczkę oleju lnianego. Choć, jeśli pasta w smaku będzie ok, to nie musisz.

        Tatiana
        Odpowiedz
  • 8 marca 2017

    Doskonały pasztet 🙂 Każda osoba, którą nim poczęstowałam, już zaczyna robić swój 🙂

    Paulina
    Odpowiedz
Więcej Niż Zdrowe Odżywianie

Darmowy Bonus!

Zapisz się na News Letter i odbierz DARMOWEGO eBooka z najpopularniejszymi wpisami z bloga!

Nikomu nie będziemy udostępniać Twojego adresu email.