Sprawdź konkurs!
/ Bez kategorii / Cukinia z brązową soczewicą i szpinakiem

Cukinia z brązową soczewicą i szpinakiem

Tatiana Jaworska on 4 grudnia 2015 - 06:00 in Bez kategorii, Obiad, Przekąska, Wegetariańskie, Zdrowe odżywianie, Dieta

Niedawno Michał nagrał świetny podcast z Moniką Biblis o kuchni Pięciu Przemian. Zachęcam do posłuchania. Temat nie był mi obcy, choć do czasu podcastu wydawał mi się trudny. Po wysłuchaniu wywiadu postanowiłam, że podejmę wyzwanie i spróbuję gotować wg kuchni Pięciu Przemian. Nie wygląda to na skomplikowane zadanie. Trzeba tylko pamiętać o kolejności dodawania składników i o kilku innych rzeczach, ale dobrze zacząć chociaż od kolejności 😉

Składniki na cukinię z brązową soczewicą i szpinakiem:

  • 1 szklanka wody
  • ćwierć łyżeczki kurkumy
  • 1 liść laurowy
  • 1 marchewka
  • 2 pomidory
  • pół szklanki brązowej soczewicy
  • 3 łyżki pestek dyni
  • szczypta kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki przyprawy curry (bez glutaminianu)
  • pół łyżeczki zmielonego pieprzu lub czarnuszki
  • 5 kulek ziela angielskiego
  • natka pietruszki
  • 1 mała cukinia
  • 2 garście szpinaku
  • pół łyżeczki soli kamiennej

W garnku zagotować szklankę wody, dodać kurkumęliść laurowy. Zagotować.

Dodać pokrojoną marchewkę, pokrojone pomidory, namoczoną i wypłukaną soczewicę oraz pestki dyni i kmin rzymski.

Po zagotowaniu dodać currypieprz i ziele angielskie.

Gotować około 20 minut.

Gdy marchewka będzie miękka, a soczewica spuchnie, dodać odrobinę wody, natkę pietruszki, cukinię pokrojoną na kształt makaronu spaghetti lub w słupki, szpinak i sól. Zagotować i odstawić z gazu na kilka minut pod przykryciem.

IMG_6784_logo

Cukinię pokroiłam na spaghetti taką obieraczką.


IMG_6799_logo

Potrawa gotowa po około 40 minutach.

Wyszła pyszna 🙂 Zamiast pietruszki można dać kolendrę, przy czym należałoby ją dodać po szpinaku.

IMG_6815_logo

Porcja dla 2 osób.

Źródła informacji

Możesz być na bieżąco z tym, co się dzieje na blogu – zapisz się newsLetter – okienko poniżej. Raz w tygodniu otrzymasz maila z linkami do nowych artykułów bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową 🙂

 

Streszczenie
recipe image
Nazwa przepisu
Cukinia z soczewicą i szpinakiem
Opublikowany w
Czas przygotowania
Czas gotowania

7 SKOMENTUJ

Wyślij swoją wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 Komentarze
  • 5 grudnia 2015

    Witaj Tatiano! Bardzo się cieszę, że inspiruje Was kuchnia Pięciu Przemian 🙂
    Mam jednak zastrzeżenia do kolejności smaków – ja dodałabym pomidory jako smak kwaśny, soczewicę jako słony, cukinię jako słodki, liść laurowy jako ostry (choć tu rzeczywiście spotkałam się z przynależnością do gorzkiego w niektórych opracowaniach). Ciekawa jestem z jakich źródeł korzystacie, bo faktem jest, że autorzy opracowań o pięciu smakach czasem się rozmijają, bazując na własnym smaku i doświadczeniu (tak jak ja :D).

    Odpowiedz
    • 5 grudnia 2015

      Cześć Moniko!
      Widać, że raczkuję, prawda?
      Co do źródeł, to dostałam od Michała w prezencie Twoją książkę Zima wg Pięciu Przemian :-), ale mi jakoś z tym liściem laurowym nie pasowało, ponieważ zawsze dawałam go na początku gotowania. Zajrzałam więc do książki Bożeny Żak-Cyran. Tam liść należy do smaku gorzkiego. Chociaż u Pitchforda wyczytałam, że smak ostry obejmuje również aromatyczny i tu akurat faktycznie pasowałby smak ostry, tak jak masz Ty. Ale jakoś mi bardziej pasuje, aby był na początku, jak i lubczyk, czy majeranek… Myślisz, że może tak zostać?
      Co do pomidorów, to pomidory słodkie, należą niby do smaku słodkiego, dlatego poszły razem z marchewką oraz soczewicą, która również wydaje mi się słodka.. Zaś kwaśne pomidory należą, jak piszesz, do smaku kwaśnego i powinny być dawane jeszcze przed ziołami, prawda?
      Cukinia jest smakiem słodkim, ale dałam ją na koniec, ponieważ ona po prostu nie może się gotować tak długo, jak twarda marchewka, czy soczewica 🙂 Czytałam, że w takim przypadku należy przejść cały cykl od początku, aby dorzucić pominięty składnik, dlatego dałam wodę. Ale nie dałam kurkumy i liścia laurowego jeszcze raz. Czy wg Ciebie powinnam była to zrobić?
      Ale się Michał uśmiał z mojego komentarza 🙂 🙂 Strasznie zakręcony 😉

      Tatiana Jaworska
      Odpowiedz
      • 6 grudnia 2015

        😀 Zakręcony mocno! 😀

        OK, po kolei. Co do liścia laurowego jest OK, może być gorzki (Ogień), ale reszta – wg mnie – nie bardzo. Pomidory są kwaśne, nawet jak jest słodsza odmiana. Rośliny strączkowe, oprócz grochu, są w Wodzie (smak słony). Jeśli cukinii nie chciałaś rozgotować, to słusznie zrobiłaś, dając ją na koniec, ale po drodze trzeba dodać po malutkiej szczypcie innych smaków.

        Ale powiem Ci jedno, najważniejszy składnik gotowania według Pięciu Przemian to radość, czyli Ogień, a tego jak widzę Ci nie brakuje i tak trzymać!! 😉

        Pozdrawiam Was serdecznie,
        Monika

        Odpowiedz
        • 6 grudnia 2015

          🙂 Czyli pomidor pierwszy ląduje w garnku, a za nim wrzątek, kurkuma itd. Zaś soczewica dopiero po zielu angielskim. 🙂
          Pozdrawiamy 🙂

          Tatiana Jaworska
          Odpowiedz
  • 29 lipca 2017

    Jak długo moczyć soczewice?

    Tomasz
    Odpowiedz
    • 29 lipca 2017

      8 godzin ☺️

      Tatiana
      Odpowiedz
      • 30 lipca 2017

        No to po obiedzie dzisiaj 🙂 będzie jutro

        Tomasz
        Odpowiedz
Więcej Niż Zdrowe Odżywianie